Stylowy blog

Tekst

12Pisarze mają to często, kiedy nie mogą ukończyć tekstu. Marazm pisarski jest naprawdę denerwujący i może o tym przekonać się każdy, kto chce spróbować swoich sił w piśmie. Można szukać inspiracji wszędzie, ale prawda jest taka, że jeżeli nie opamięta się swojej wyobraźni, jeśli pozwoli się jej czerpać historie z każdego elementu, z każdej sytuacji, na jaką natrafimy, wtedy wydarzy się katastrofa drugiego rodzaju. A mianowicie, będziemy mieli więcej w głowie, niż potrzebujemy, zrobi się kocioł, jeden wielki miszmasz, wszystko i nic – a to jest tak samo frustrujące jeśli nie jeszcze bardziej. No bo – pomysły są, leżą tu przed wami, a nie wiecie, jak je wcielić w życie, jak nimi operować, by zrobiły to, co chcemy. I dlatego to może być jeszcze bardziej gnębiące. W pisaniu może wkurzać także to, że kiedy nic nie jest napisane i oczekujemy na przypływ weny (ta zdradliwa wena – raz jest, raz jej nie ma), wydaje się, że potrzebujemy spokoju, ciszy i skupienia by się zastanowić nad jakąś kwestią. A prawda jest taka, że najlepsze dzieła mogą powstawać przy najróżniejszych czynnościach, zwykłych prozaicznych rzeczach. Warto kombinować i nie denerwować się na zapas. Chyba każdy wie, dlaczego Windows zalicza się do rzeczy denerwujących. Może z wyjściem coraz nowszych jego wersji mity o jego ciągle zawieszającej się strukturze systemu będą krążyły niewątpliwie aż do wyłączenia ostatniego komputera. Windows miał być systemem prostym, przyjaznym użytkownikom domowym, którzy nie chcą lub nie mają czasu na nauką obsługi komputerów. A Windows umżliwiał to, że każdy, kto posiedział jakieś dziesięć minut przy komputerze, już wiedział, jak się nim obsługiwać. Specjalnie pod ten system operacyjny dobudowano do standardowego wyposażenia komputera myszkę, która umożliwia swobowne przemieszczanie się z katalogu do katalogu. Jednak coś poszło nie tak. Albo zadanie było zbyt trudne – być może naprawdę ciężko jest skompresować trudność w obsłudze komputera do minimum tak, by nie spowodować zawieszeń komputera – to wiedzą już tylko programiści. Ale Windows wielokrotnie doprowadzał ludzi do furii i załań nerwowych nawet. Dlatego z czystym sercem można go zaliczyć do rzeczy, które najbardziej wkurzają w naszych czasach. Bill Gates może być dumny. Zwierzęta są jak najbardziej okej, ale w domowych warunkach nie sprawdza się to zbyt dobrze. Po pierwsze, ludzie uczuleni na cokolwiek zwierzęcego mogą dowiedzieć się o tym, kiedy będzie już za późno, to znaczy kiedy pies czy kot będzie już w ich stałym posiadaniu. Poza tym psy o koty roznoszą sierść, bardzo dużo sierści, co można zauważyć dopiero wtedy, kiedy przyjdą goście – jak będą wyciągać kłaczki większe i mniejsze ze swoich ubrań itp. A jakie może być najgorsze chyba zwierze domowe? Wiele ich jest – rybki są zwyczajowo nudne, nie ma z nich żadnej pociechy poza wizualną. Co dalej? A co powiecie na papużkę? Nie ma to jak pierzasta fabryczka ptasiego guana zamknięta w klatce. Nic to – papugi dzielą się na różne sposoby, więc podział ze względu na skrzek, czy krzy jaki wydają, jest oczywisty. Najgorszym typem są papużki nie te, które skrzekną sobie od czasu do czasu i siedzą cicho przez następne dwadzieścia minut. Najgorsze jest kiedy papużka zamknięta w klatce okazuje się to, która skrzeczy raz na dziesięć minut, ale robi to eskalacyjnie, z głośnością czajnika z wrzącą wodą. Naprawdę frustrujące.

Kategoria: Codzienność
Tagi: , , , , , , , ,

Rodzeństwo

5Znamy ich przez długi czas w swoim życiu i uczymy się od nich wielu rzeczy.Niektórzy mają rodzeństwo, inni nie. Ci, którzy nie mają, są tzw. jedynakami. Uważani są oni zwykle za rozpieszczonych i samolubnych. Czasem tak jest, ponieważ rodzice, gdy mają jedno dziecko poświęcają mu wiele uwagi, której nie muszą rozdzielać na inne dzieci. Chcieliby uchylić nieba swojemu pupilkowi. Ni można jednak wrzucać wszystkich do jednego worka, ponieważ bywają też jedynaki, którzy wcale nie są kapryśni, ale bywają trochę mało towarzyscy. Są jednak zaradni i samowystarczalni, ponieważ nie mogą liczyć na pomoc ze strony brata lub siostry. Natomiast Ci, którzy mają rodzeństwo powinni to docenić. Gdy ktoś ma starsze rodzeństwo to może liczyć na ich pomoc w szkole, w załatwianiu spraw itd., ponieważ mają oni większe doświadczenie. Młodsze rodzeństwo też ma dobre strony. Uczymy się opieki dzieckiem, a czasem taki młodszy brat albo siostrzyczka może nas także nauczyć czegoś ciekawego i przede wszystkim rozśmieszyć. Często rodzeństwo kłóci się, czasem nawet bije, ale gdy chodzi o poważne sprawy to rodzeństwo stoi za sobą murem. Ze szkołą mamy do czynienia praktycznie od dzieciństwa.Przez pierwsze 5 lat swojego życia jesteśmy w domu z rodzicami, potem idziemy do przedszkola. Wtedy kończą się ciągłe wakacje. Po przedszkolu jest szkoła, czyli obowiązki, ranne wstawanie, itd. Jesteśmy przydzielani do danej klasy. Składa się ona z wychowawcy i uczniów. Z tymi osobami przebywamy dużo czasu, więc to oni mają wpływ na nasz charakter. Rozwijamy się nie tylko pod okiem rodziców, ale także pod okiem nauczycieli. Są oni różni, niektórzy mili, wyrozumiali inni surowi i wymagający. Wpływają na nasz rozwój, ponieważ uczą nas odpowiedzialności i przystosowują do obowiązków. Nauczyciel nie powinien jednak za bardzo się wczuwać w rolę opiekuna, ponieważ od tego są rodzice. Nie może także być zbyt surowy, bo niektóre uwagi i wrażenia mogą dziecku utkwić długo w pamięci i wystraszyć niepotrzebnie. Szkoły są różne, w niektórych panuje ostry rygor, co także wpływa na zachowanie ucznia. Niektórzy rodzice zbyt wiele wymagają od swoich dzieci. Chcą, aby miały one najlepsze wyniki. Trzeba jednak pamiętać o tym, że dziecko także potrzebuje czasu wolnego oraz zabawy. Szkoła towarzyszy nam do dorosłości, albo i dalej, dlatego nie można pozwolić, aby całe życie polegało tylko na nauce.

Kategoria: Codzienność, Psychologia
Tagi: , , , , , , ,

Pierwsze marzenie

27Pierwsze marzenie najłatwiej jest zawsze spełnić, przy każdym kolejnym czujemy się coraz bardziej znużeni. Piper mówi, że dopóki nie wypowiedzą życzeń są bezpieczne. Phoebe mówi, żeby ostry szły, a ona zostanie z dżinem, bo i rak nie może chodzić. Phoebe zostaje w domu, a Prue biegnie na spotkanie z chłopakiem, przed czym całuje młodszą siostrę w policzek w wyrazie podziękowania. Piper pyta czy Phoebe jest pewna, jednak ta uparcie twierdzi, że chce zostać w domu z dżinem. Ten przychodzi do niej i kusi ją nowymi przedmiotami, bogactwem i wiele, wiele więcej miał ofert. Prue jest na randce. Mężczyzna, z którym się spotyka jest bardzo nudny, mówi, ze chodzi tu tylko w czasie przerwy na lunch. Nie jest jej wesoło, bo on w ogóle się nie odzywa, nie można nawiązać z nim rozmowy. Mówi, ze sałatka jest dobra i wiele innych rzeczy jest dobrych. Prue jest nim obrzydzona. Do mężczyzna wchodzi dżin, który zaczyna jeść wiele rzeczy położonych na stole. Prue jest zaskoczona jego widokiem. Mężczyzna mówi, że nie takiego kolesia szuka. Prue nie wie, dlaczego się z nim spotykała. Mówi, ze z randkami jest jak z pracą. Dżin spełnia życzenie Prue, która staje się nastolatką. Phoebe szuka czegoś w księdze cieni. Jeśli nie spełnimy marzeń uznamy się za beznadziejnych ludzi, którzy nic w życiu nie potrafią osiągnąć, tak nie można myśleć pod żadnym pozorem.Dżin przychodzi z powrotem do Phoebe i znowu zaczyna kusić. Może chciałaby bogactwo, ale ona nie, bo są strasznie duże podatki. Uroda? Po co? Już ma. Phoebe pyta, dlaczego dżina nie ma w księdze cieni. A dżin odpowiada, żeby się go pozbyć należy wypowiedzieć trzy życzenia. One muszą to zrobić, bo inaczej on zawsze będzie za nimi chodził. Phoebe mówi, ze jego praca ma ograniczenia, a on wskazuje na jej stopę i mówi, że jej praca również jest ograniczona, a ona mówi, że to jest właśnie ryzyko zawodowe. On mówi, że nie musi tak być, może sprawić, że tak nie będzie. Mówi do niej, ze może być bardzo potężna, tak potężna, że nawet moc trzech się nie będzie z nią równać, wszystkie domeny będą przed nią klękały. Phoebe jednak odmawia i mówi, że nie jest zainteresowana. Dżin śmieje się z Phoebe i mówi, że na pewno jest zainteresowana władzą absolutną, bo przecież każdy jest. Nie ma takiej osoby, która nie chciałaby mieć władzy nad wszystkim i wszystkimi. Taka jest niestety zła prawda o ludziach, każdy by chciał to, co najlepsze i nie patrzył na innych ludzi. Spełnione życzenia dają ludziom satysfakcję, to tak znak, który mówi, ze to właśnie ta osoba potrafi spełnić swoje marzenie i osiągnąć wszystko, o czym marzy.Dan nie wie, czemu w ogóle zamartwiał się o Piper, która wszystko wiedziała. Po chwili wychodzi, a Piper zostaje sama z Leo, który zaczyna ją pocieszać. Tymczasem mówi życzenie, że chciałaby, aby pomyślał o przyszłości. Dżin spełnia życzenie, Piper. W końcu Phoebe mówi życzenie, chce mieć aktywną moc. Dżin zabiera moc pewnemu demonowi, który później szuka swojej mocy. Phoebe znajduje nieżywą Prue na ziemi. Piper mówi, ze dżin jest w butelce i znowu będą miały trzy życzenia, które będą mogły wykorzystać, ale nagle pojawia się smok. Phoebe wyciąga lampę, a Prue znowu żyje. Razem z Prue Phoebe i Piper wypowiadają zaklęcie, które unicestwia smoka. Piper idzie do Dana, ten jednak nie chce jej widzieć, mówi, ze nie ma ochoty na rozmowę. Ona czuje się dziwnie. Dan nie wie, jakiej Piper spodziewała się reakcji. Piper zraniona tym, ze Dan nie chce jej znać wypowiada zaklęcie, które pomaga Danowi zapomnieć. Prue mówi, ze skupi się na znalezieniu właściwego mężczyzny. Piper wypowiada życzenie, że chce by Dan odzyskał spokój ducha. Potem dżin zostaje uwolniony dzięki życzeniu Prue.

Kategoria: Codzienność, Psychologia
Tagi: , , , , , , , ,

Realizacja pragnień

30Każdy człowiek do czegoś dąży w życiu. Wszyscy mamy marzenia i plany. Człowiek wiele może, a nawet o tym nie wie. Zdarza się, że nie zawsze człowiek jest pewny swoich możliwości. Okazuje się , że nie wiara w siebie nie prowadzi do niczego dobrego. Plany mogą albo się nie zrealizować, albo opóźnić w czasie. Każdy z nas powinien sam siebie dopingować do działania, a następnie zbierać obfite plony z tego, co się dobrego wydarzy, wiara w to jest tu niezbędna. Szkoda jest zaprzepaścić szanse, jakie życie nam daje. Często nie widzimy tych szans, albo ich nie chcemy widzieć. To sprawia, że zamiast iść do przodu, zamykamy się w sobie i zapominamy o własnych planach, jakie niedawno chcieliśmy jeszcze zrealizować. Życie to wielkie wyzwanie, nie traćmy szans na coś dobrego, co nas może spotkać. Szanse zawsze są. Bywa tak , że człowiek sam siebie ogranicza, nie wierząc w swoje marzenia i cele życiowe, a to wielki błąd. Istnieją rzeczy , które może i są niewykonalne, ale czy to powód , by innym nie dawać szans na spełnienie się? Zastanów się, co w życiu dla ciebie jest najważniejsze i wykonaj to. Jesteśmy ludźmi, a ludzie mają setki marzeń. Realizujemy się w różny sposób. Każdy albo odkrył albo dopiero odkryje swoje powołanie. Bez marzeń, co jesteśmy w stanie zrobić? Marzenia to przecież cel w życiu. Praca zawodowa dla kogoś może być spełnieniem marzeń, dla innego podróżowanie po świecie. Można wyliczać rodzaje marzeń i planów, ale tak naprawdę one nie mają końca. Jest ich za dużo. Spełniać się można na wiele różnych sposobów. Ktoś będąc kucharzem spełnia się, ktoś będąc nurkiem jest szczęśliwy. Każdy dzień nafaszerowany jest marzeniami. Spełniając jedne, marzymy i czymś innym. I bardzo dobrze. To prawdziwy sens życia człowieka. Czym byłoby życie bez marzeń i pragnień? Satysfakcja jest niesamowitym przeżyciem. Radość w duszy z osiągniętych sukcesów i spełnionych marzeń, to bezcenne w życiu. Dlatego nie wolno rezygnować z marzeń. Poddać się im, spełniać je i być szczęśliwym człowiekiem. Każdy ma do tego prawo. Na tym polega życie. Człowiek, który nie może lub nie chce zrealizować swoich marzeń, zaczyna się błąkać w życiu, nie wiedząc czego tak naprawdę chce. Niewielu z pewnością marzy o zdobyciu jakiejś góry. Może Kilimandżaro? To prawdziwe wyzwanie. Musisz wiedzieć na ile stać twój organizm. Nie od razu na nią wejdziesz, musisz się dobrze przygotować. Góry to nie zabawa.Wielu śmiałków zdobyło najwyższe szczyty. Mogą żyć spokojnie, ich sumienie jest czyste, zrobili to. Szczęście przepełnia ich całych. To super sprawa, móc pokonać trudność, jaką jest zdobycie góry. To też marzenie. Musimy jednak mieć świadomość jakie zagrożenie towarzyszy temu marzeniu. Musimy wiedzieć, że wysokość to nie żarty. Różne rzeczy mogą się dziać z naszym organizmem. Wystarczy zasięgnąć porady tych, którzy już byli na górze, np. na Kilimandżaro. Niebezpiecznie, ale mówią, że istnieją łatwiejsze i trudniejsze szlaki. Sam nie pójdziesz, jeśli się zdecydujesz, pójdziesz z kilkoma osobami. Przygotuj się na to, że twój organizm może się niespodziewanie poddać. Powyżej czterech tysięcy metrów, może się dziać z tobą praktycznie wszystko, a ta góra ma niestety więcej metrów. Ci, którzy zdobyli tę górę, mogą się nazwać bohaterami. Nie lada wyczyn. To wielkie marzenie. Jednak bez odpowiedniego przygotowania, pozostaje tylko marzyć. To nie jazda rowerem, to wejście na szczyt o własnych siłach, więc bez przygotowania nie porywaj się na taką wyprawę.

Kategoria: Codzienność, Problemy
Tagi: , , , , , , ,